Akta sprawy · Radlica, 2011
Zniknęła dziewiętnastolatka. Masz siedem dni, a list podpisał gang, o którym mówi się, że nie istnieje.
5,0/5 od grających · 303 detektywów w archiwum

Wprowadzenie głosem prowadzącej śledztwo
Nazywam się Michał Sawa. Kiedyś nosiłem legitymację, teraz noszę dyktafon. Z policji wyleciałem za to, że zadałem na głos pytanie, kto w tym mieście chroni kogo. Od tamtej pory pytam prywatnie, za pieniądze.
Dziś rano zadzwonił Ryszard Wrzos. Największy budowlaniec w Radlicy, człowiek, który nie prosi. Prosił. Jego córka Kamila nie wróciła z siłowni w piątek. Trzy dni ciszy, a dziś w skrzynce koperta: zdjęcie dziewczyny i kartka zapisana literami, które nie układają się w żadne słowa.
Policji nie ufa. Mówi, że oni najpierw dzwonią do ratusza, a dopiero potem na sygnale. Chce mnie.
W Radlicy od lat opowiada się historię o Krawcach. Grupa, która w latach dziewięćdziesiątych ściągała haracze i porywała dla okupu, a jako dowód życia odsyłała rodzinie obcięty palec, równiutko, jak od krawca. Nikt nigdy nie udowodnił, że istnieli. Nikt też nie udowodnił, że nie.
Mam siedem dni. Tyle podał telefon, który zadzwonił do Wrzosów godzinę po kopercie: zmieniony głos, jedno zdanie, odłożona słuchawka. Co mówi kartka, dopiero się przekonam.
Odprawa przed śledztwem
Gra detektywistyczna o porwaniu i wyścigu z czasem: mocne napięcie, presja i cień zorganizowanej przestępczości. Trzyma za gardło do ostatniej strony. Dla dorosłych graczy.
Przed wyjściem pobierz akta na to urządzenie.
Etap 1
- materiały zapieczętowane -
Etap 2
- materiały zapieczętowane -
Etap 3
- materiały zapieczętowane -
Etap 4
- materiały zapieczętowane -
Etap 5
- materiały zapieczętowane -
Etap 6
- materiały zapieczętowane -